Rutynowa kontrola inspektorów z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie ujawniła poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Samochód ciężarowy poruszający się drogą ekspresową S19 miał popękaną ramę nośną, prowizorycznie i nieskutecznie naprawianą. Pojazd natychmiast wyeliminowano z ruchu.
W niedzielę (28 bm.), na drodze ekspresowej S19, na MOP Obroki Zachód, inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali do rutynowej kontroli trzyosiowy samochód ciężarowy przewożący elementy stalowe z Grudziądza do Kraśnika.
W przypadku każdej kontroli drogowej, jednym z kluczowych jej elementów jest szczegółowa ocena stanu technicznego pojazdu. Już podczas wstępnych oględzin inspektorzy nabrali podejrzeń co do stanu ramy nośnej pojazdu. Wnikliwa kontrola potwierdziła najgorsze obawy – rama w kilku miejscach była popękana, co stanowi usterkę stwarzającą bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i powinno bezwzględnie eliminować pojazd z eksploatacji.
Co więcej, ujawniono ślady wcześniejszych, nieudolnych napraw. Próby wzmocnienia konstrukcji miały charakter prowizoryczny i nie spełniały żadnych standardów technicznych. Dodatkowo w miejscach tych „wzmocnień” widoczne były kolejne pęknięcia, co jednoznacznie wskazywało na postępującą degradację konstrukcji pojazdu. Taki stan techniczny mógł w każdej chwili doprowadzić do awarii, a nawet katastrofy w ruchu drogowym.
Wobec stwierdzonych nieprawidłowości inspektorzy zakazali dalszej jazdy, a dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany. Samochód nie będzie mógł kontynuować przewozu do czasu usunięcia niebezpiecznych usterek i przeprowadzenia ponownego badania technicznego.
Wobec przewoźnika zostanie wszczęte postępowanie administracyjne zmierzające do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 2000 zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem z niebezpieczną usterką techniczną. To jednak nie koniec konsekwencji. Organ wydający licencje transportowe może również wszcząć procedurę cofnięcia uprawnień do wykonywania transportu drogowego, co w praktyce może oznaczać wyeliminowanie nierzetelnego przewoźnika z rynku usług transportowych. Przypadek ten jest kolejnym dowodem na to, jak istotne są regularne kontrole drogowe oraz odpowiedzialne podejście przewoźników do utrzymania sprawności pojazdów. Igranie z bezpieczeństwem, szczególnie w przypadku pojazdów ciężarowych poruszających się z dużymi ładunkami, stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Inspekcja Transportu Drogowego przypomina, że sprawny technicznie pojazd to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów, ale przede wszystkim element podstawowej odpowiedzialności za bezpieczeństwo na drogach.






