Przejdź do treści

„Bez hamulców”

Zdjęcie miejsca kontro;i

Dzięki rutynowej kontroli stanu technicznego wyeliminowano z ruchu ciągnik siodłowy, ze skrajnie zużytymi i popękanymi tarczami hamulcowymi. W każdej chwili mogło dojść do rozpadnięcia się tarcz i np. zablokowania przedniego koła, a nie była to jedyna stwierdzona podczas kontroli usterka.

W niedzielę, 9 stycznia br., na drodze krajowej nr 19 (m. Tchórzew) inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie skontrolowali stan techniczny pojazdu jadącego z Polski na Białoruś, a należącego do białoruskiego przedsiębiorcy.

Po dokonaniu oględzin układu hamulcowego ciągnika siodłowego stwierdzono, że tarcze hamulcowe, na pierwszej osi, są w fatalnym stanie technicznym tzn. są tak mocno zużyte i popękane, że w każdej chwili mogą się rozpaść i np. zablokować koło, a przez to doprowadzić do zmiany kierunku jazdy, stanowiąc śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Dodatkowo, w naczepie ujawniono kolejne usterki m.in. pękniętą obejmę zbiornika na sprężone powietrze (element układu hamulcowego) i wyciek z jednego z amortyzatorów.

Zatrzymano dwa dowody rejestracyjne i zabroniono dalszej jazdy do czasu wykonania naprawy. Kierowcę ukarano mandatem karnym, a wobec przewoźnika zostało wszczęte postępowanie administracyjne za wykonywanie przewozu drogowego niesprawnym pojazdem, za co grodzi kara pieniężna w kwocie 2.000 złotych.